PDA

Zobacz pełną wersję : [ Kolumny 2-drożne] KEPski i vifa - made by bodzio



kuririn-bogus
17.07.2008, 20:39
witam

prezentuje konstrukcje kolumn dwudroznych
woofer to monacor kep165 zas wysokotonowy vifa xt19

wymiary 19x24x90cm
calosc wykonana z 18mm mdfu na wikol + wkrety. w srodku dwie poprzeczki usztywniajace. zaluje ze nie zrobilem frezow ale brak frezarki i umiejetnosci :/
fornir buk klejony moment-em + lakier polysk (4warstwy)

pojemnosc dla kep165 to niecale 19l strojony na ok 40-45Hz
xt19 siedzi w oddzielnej komorze

zwrotka wzieta zywcem z kolumn seweryna umieszczona w dolnej czesci.
kable 2,5mm2

wytlumienie dla woofera z gabki pocietej w piramidki przyklejone do tylnej komory. komora tweetera wypelniona wloknina.

brak jeszcze kolcow - na razie podkladki filcowe :/

ogolny koszt ok 1000zl

kolumny napedza zestaw yamahy ax-496 + cdx-496 (+tx-492)

jak graja?
wczesniej mialem kolumny na 2xarn150 wiec skok jest dla mnie dosc znaczny. mam je dobre pol roku w pokoju 20m2 i dzwiek uznaje za poprawny. slucham na nich glownie chilloutu, lounge, jazzu ale nie gardze alternatywa i dobra elektronika. pare imprez tez godnie obsluzyly wprawiajac w podziw znajomych :)
cale pasmo jest wiernie oddawane: wysokie tony dosc szczgolowe, srednica niestlumiona, bas niski i kontrolowany. (przy bardzo niskich rejestrach slychac powietrze z rurki basreflex powinienem dac wieksza a nie tylko 5cm).
trafila mi sie parka kep-ow po okazyjnej cenie wiec sie skusilem, choc dosc niechetnie podchodzilem do nich. glownie z racji dziwnego wygladu ale przyznam kevlarowa membrana robi swoje ;)
apetyt rosnie jednak w miare jedzenia i powoli zaczyna mi brakowac glebi w ich brzmieniu. po cichu przymierzam sie do revelatorow scan speaka.

pare fot

http://img232.imageshack.us/img232/732/img3281il4.jpg (http://imageshack.us)

http://img134.imageshack.us/img134/2914/img3289oi2.jpg (http://imageshack.us)

http://img292.imageshack.us/img292/9265/img4079ss3.jpg (http://imageshack.us)

http://img175.imageshack.us/img175/6571/img4084yx2.jpg (http://imageshack.us)

http://img156.imageshack.us/img156/7803/img4085qx8.jpg (http://imageshack.us)

http://img170.imageshack.us/img170/4971/zwrotnicadf9oa0.jpg (http://imageshack.us)

http://img148.imageshack.us/img148/1982/dscf5161aj5.jpg (http://imageshack.us)

http://img89.imageshack.us/img89/7060/dscf5162ba8.jpg (http://imageshack.us)

http://img134.imageshack.us/img134/337/dscf5164lk2.jpg (http://imageshack.us)

http://img134.imageshack.us/img134/9243/dscf5165nl2.jpg (http://imageshack.us)

http://img89.imageshack.us/img89/7094/dscf5167rs5.jpg (http://imageshack.us)

http://img89.imageshack.us/img89/4542/dscf5168ew7.jpg (http://imageshack.us)

http://img135.imageshack.us/img135/6946/dscf5169mo5.jpg (http://imageshack.us)

toma085
17.07.2008, 21:00
No więc ja pierwszy :razz:
Szczerze mówiąc to wygląd jak dla mnie zbyt prostacki choć wielu twierdzi że właśnie takie mają swój urok, przydał by się choć delikatny frezik na przedniej ściance lub jakieś pochylenie.
Co do głośników to chyba jakość jest więcej niż zadowalająca sam miałem je robić ale po ostatnim incydęcie z monocorem, Vify poszły w świat.
Fajny masz stoliczek pod sprzęcik mógł byś dać jakąś fotkę jego, to też DIY

Pozdrawiam narka :mrgreen:

KIVLOV
17.07.2008, 21:40
Mi się kolor nie podoba, ale widzę, że pod stoliczek idealny :)
Konstrukcja dobra - nie kreatywna, ale prosta spełniająca swoje zadanie.

XYS
17.07.2008, 21:57
poprawnie prosto ale ta vifa az blaga o frez

malyzmc
17.07.2008, 22:12
Dokładnie, teraz widzę jak bardzo frez jest potrzebny.
Po za tym ok, podoba mi się.

walkman6
17.07.2008, 23:14
apetyt rosnie jednak w miare jedzenia i powoli zaczyna mi brakowac glebi w ich brzmieniu. po cichu przymierzam sie do revelatorow scan speaka.

Jeżeli chcesz znacznie poprawic brzmienie to przede wszystkim powalcz z pomieszczeniem. Gołe ściany, kolumny źle rozstawione, za blisko ścian, brak dywanu. Myślę, że Twój sprzęt jeszcze mógł by Cię naprawdę zaskoczyc po adaptacji pomieszczenia. Na początek odsuń kolumny od ścian i połóż jakikolwiek dywan na podłogę (na próby).
Pozdrawiam ;)

[ Dodano: 2008-07-17, 22:14 ]

apetyt rosnie jednak w miare jedzenia i powoli zaczyna mi brakowac glebi w ich brzmieniu. po cichu przymierzam sie do revelatorow scan speaka.

Jeżeli chcesz znacznie poprawic brzmienie to przede wszystkim powalcz z pomieszczeniem. Gołe ściany, kolumny źle rozstawione, za blisko ścian, brak dywanu. Myślę, że Twój sprzęt jeszcze mógł by Cię naprawdę zaskoczyc po adaptacji pomieszczenia. Na początek odsuń kolumny od ścian i połóż jakikolwiek dywan na podłogę (na próby).
Pozdrawiam ;)

GREGOR:-)
18.07.2008, 00:21
takie zwykłe proste klocki... Mnie takie średnio się podobają choć mają swoich zwolenników. ale dorzucić frez, jakiś cokolik, kolce i miód malina.

bart210
18.07.2008, 12:00
Proste klasyczne podłogówki nawet starannie wykonane, poza frezami, których nie ma :razz:
Jeśli kolumny mają stać blisko ścian to lepszym rozwiązaniem byłoby umieszczenie br z przodu. Szkoda, że o tym wcześniej nie pomyślałeś.
Daj jakieś kolce.

kuririn-bogus
18.07.2008, 14:30
widze ze sie stolik podoba bardziej :P kiedys zamiescilem topic z nim na elektrodzie.
kolumny z zalozenia mialy byc proste bez bajerow. cieszyc ucho a pozniej oko i tak tez jest. przyznam ze przy tych kolumnach po raz pierwszy mialem powazna stycznosc z fornirem i nie chcialem nic skopac. kolor mial byc jak najbardziej zblizony do kevlarowych membran - wyszlo jak wyszlo.
nad brakiem frezow ubolewam ale jakos to przezyje. kolce dojda w niedlugim czasie...
co do akustyki pokoju opcji bylo wiele z ustawieniami az doszedlem do obecnego. wlasciwie caly pokoj dostosowany jest pod sprzet ;)
mysle ze juz wiele mnie nie zaskocza. w ciagu roku mam nadzieje skleic sobie cos nowego. diyaudio wciaga ;D

thx za slowa uznania i krytyki...

nonameplum
18.07.2008, 23:45
Ja składam kolumienki na identycznych przetwornikach i zwrotce. Niedługo też zamieszczę moje dokonania :)

csbiczek
19.07.2008, 20:13
Jestem podobnego zdania jak reszta czyli: jakiś cokolik, frez i kolce i będzie cacy :mrgreen: Prosta, staranna i ładna konstrukcja, mi sie podoba :wink: Mam pytanko: Jaki to model wzmaka yamahy i czy jestes z niego zadowolony? :razz:

Camel-
23.07.2008, 12:43
Nie długo też będę prezentować taki zestaw - ale ja przesadziłem z wysokością, bo zrobiłem jedynie 80cm wysokie... :roll:

nonameplum
23.07.2008, 15:14
Camel-, Kiedy będziesz prezentujesz ? Ja może jeszcze w tym tygodniu jak wyrobie się z lakierowaniem... Mam już właśnie przygotowane pod malowanie na efekt lakieru fortepianowego, zobaczę co mi z tego wyjdzie.

Camel-
24.07.2008, 10:14
No ja mam narazie gotowe skrzynki i front osobny z miejscami na glosniki. Mam juz wszystkie cewki, mam płytkę która czeka na jakieś wytrawienie albo coś do zwrotki, głośniki leżą - nie mam kondensatorów i forniru/okleiny. Aha - i kabli nie mam... W sobote mnie nie ma dwa dni, teraz czuje za duzo juz nie załatwie - zobacze może za 2 tygodnie się uda ;)

Zdradze wam tajemnice - końcowy efekt mam zamiar uzyskać dzięki frontowi właśnie fortepianowej czerni, boki i może góra (w zalezności czy też nie pomaluje na fortepian) w fornirze machoniu pomalowany ciemnobrązową bejcolakierem, do tego złote kolce i na samym dole szara marmurowa płytka ;)

krzyhoo9
24.07.2008, 10:28
Kolumienki super, fajnie ci wyszły ale wydaje mi sie że maskownice poprawiły by trochę estetkę no i te frezy...

malyzmc
24.07.2008, 11:11
Zdradze wam tajemnice - końcowy efekt mam zamiar uzyskać dzięki frontowi właśnie fortepianowej czerni, boki i może góra (w zalezności czy też nie pomaluje na fortepian) w fornirze machoniu pomalowany ciemnobrązową bejcolakierem, do tego złote kolce i na samym dole szara marmurowa płytka ;)
A bawiłeś się już kiedyś tak? Mi też podoba się front czarny a reszta fornirowana, ale nie wiem czy mi się to uda. Będziesz robił pistoletem;>??

nonameplum
24.07.2008, 21:35
malyzmc, ogólnie teraz właśnie próbuje malować coś na wzór lakieru fortepianowego i już wiem, że na pewno idealnie nie będzie, szczególnie na zaokrągleniach kantów, gdzie MDF strasznie się postawił, a przecieranie papierem nie za wiele daje, bo MDF jak na złość na frezowaniach dalej stawia włoski. MDF musi być świetnie przygotowany, najlepiej wszystko przetarte papierem 400-600. Ja w niektórych miejscach zostawiłem przetarcia po papierze 240 i w tej chwili to wychodzi. Ale usilnie będę nakładał kolejne warstwy bazy licząc, że chociaż trochę uda mi się zgubić rysy i włoski z kantów. Po łącznie 4 warstwach (2 podkładu- ale mogło by być swobodnie 4) i 2 warstwach bazy w niektórych miejscach już efekt jest zadowalający. Ale tak jak mówię, jeśli chcecie uzyskać szkło to MDF musi być perfekcyjnie przygotowany, wszystko idealnie po szpachlowane, tutaj też jest problem, bo szpachla po dłuższym czasie potrafi w MDF'ie się skurczyć przez co powstaje nie zauważalny dla oka dołek, który wychodzi podczas malowania. Poza tym trzeba wziąć poprawkę, że MDF to nie metal i nie maluje się go tak fajnie jak karoserii. Dlatego najlepiej szpachlować tyle ile się da lub nakładać dużo warstw dobrego i gęstego podkładu, po każdej warstwie szlif papierem 400 i tak w kółko aż będzie gładko, to wszystko po ty żeby stworzyć powłokę na wzór metalu, aby MDF nie wpijał w siebie kolejnych warstw farby. To tak z własnego doświadczenia na świeżo dla tych co zabierają się za malowanie MDF'u.

amdr
25.07.2008, 15:49
no niestety przed nałożeniem lakieru trzeba wyszpachlować albo gęstym zagruntować, szlif i dopiero na to lakier kłaść.

malyzmc
25.07.2008, 15:54
No właśnie można by zainwestowac w szpachlę, zaszpachlowac, potem przeszlifowac na gładko i powinno byc cacy :wink:

nonameplum
26.07.2008, 01:06
Ja właśnie doszedłem do wniosku, że to co do tej pory wychodziło mnie nie satysfakcjonuje i zacząłem szlifować jeszcze raz kolumienki, teraz już powinno być gładko papierem 240 przygotuje powierzchnie pod szpachle natryskową, myślę że jak położę dwie warstwy i na mokro 800 szlif zrobię to powinno być lustro, później już tylko baza ze dwa razy ze szlifem 1500 na mokro na koniec 3 warstwy bezbarwnego lakieru na ostatniej spróbuje polerki pastą tępo z papierem 2000. Zobaczymy co mi z tego wyjdzie :) Szpachlowanie miejscowe zwykła szpachlą owszem, ale w pozostałych miejscach na czysty MDF też trzeba coś poradzić i już teraz po ostatnich próbach wiem, że nie bardzo nadaje się do tego podkład samochodowy, dwie warstwy podkładu pozwoliły tylko lekkie ścięcie włosków. Myślę, że o wiele lepszym rozwiązaniem jest położenie bezpośrednio na szpachli natryskowej, kilku warstw szlifowanie aż uzyska się praktycznie idealną powierzchnię, bo później każda niedoskonałość wyjdzie na bazie, gdzie już nie będzie jak poprawiać, a tym bardziej na lakierze bezbarwnym.

Camel-
30.07.2008, 15:19
Hmm, szpachla natryskowa... rozejrze się :>

nonameplum
14.08.2008, 18:39
Wróciłem z wakacji i znowu zabrałem się za kończenie kolumienek. W tej chwili schną już po drugiej i prawdopodobnie ostatniej warstwie szpachlówki natryskowej. Jak już zmarnowałem trochę grosza na rożne próby uzyskania powierzchni, która będzie się nadawała gładko wyszlifować wiem, że bardzo dobrze nadaje się do tego właśnie wcześniej wspomniana szpachlówka natryskowa. Po przetarciu już pierwszej warstwy papierem 800 w niektórych miejscach uzyskałem tak gładką powierzchnię, że odbijało się od niej światło. Po uschnięciu drugiej warstwy przetrę ją prawdopodobnie papierem 1500, a później czarna baza (renolak czarny - najtańsza farba renowacyjna do karoserii z połyskiem). Jeśli uzyskam od razu zadowalający głęboki czarny kolor podaruje sobie lakierowanie jedynie ostatnią warstwę poddam polerowaniu.

VwMarcin
14.08.2008, 19:17
Wróciłem z wakacji i znowu zabrałem się za kończenie kolumienek. W tej chwili schną już po drugiej i prawdopodobnie ostatniej warstwie szpachlówki natryskowej. Jak już zmarnowałem trochę grosza na rożne próby uzyskania powierzchni, która będzie się nadawała gładko wyszlifować wiem, że bardzo dobrze nadaje się do tego właśnie wcześniej wspomniana szpachlówka natryskowa. Po przetarciu już pierwszej warstwy papierem 800 w niektórych miejscach uzyskałem tak gładką powierzchnię, że odbijało się od niej światło. Po uschnięciu drugiej warstwy przetrę ją prawdopodobnie papierem 1500, a później czarna baza (renolak czarny - najtańsza farba renowacyjna do karoserii z połyskiem). Jeśli uzyskam od razu zadowalający głęboki czarny kolor podaruje sobie lakierowanie jedynie ostatnią warstwę poddam polerowaniu.
Obawiam się że narobisz się a efektu zamierzonego nieuzyskasz w taki sposób. Tak drobnym papierem jak 1500 niemusisz się męczyć z szpachlówka. 800 to już drobny papierek do wyprowadzania pod baze. 1500 to już można gotowy lakier dopieszczać z myślą o polerce. Następną kwestią jest ten lakier renowacyjny...może uzyskasz połysk (w sensie że nie matowa powierzchnie) ale jakiejkolwiek głębi nieuświadczysz bo zato odpowiada klar i ilość jego warstw-można z 10 albo i więcej jeśli chcesz kolor z efektem mega głębi. Wsumie przy pięciu już jest głębokob ale na mokro bo lakier zawsze siądzie i po wyschnięciu będzie słabiej tzn normalnie jak na aucie z niezniszczonym ładnym lakierem. Filer (szpachlówka natryskowa) jest chyba najprostszą metodą uzyskania gładkiej powierzchni tam gdzie jest b.nierówno czyli np wiórówka. Są jeszcze podkłady wypełniające ale to na drobniejsze ubytki. Szpachlówke możesz rozcienczać i w ten sposób rególować grubość (jeśli robisz to pistoletem z kompresorem a nie sprejem). Niewiem czy ta renowacyjna farka będzie nadawała się do polerki (tzn na ile powłoka będzie twarda)bo jak będzie mięka to o polerce można zapomnieć-zejdzie farba w farfoclach. Jeśli chcesz nakłądać na to klar a będziesz musiał (wtedy twardość tej renowacyjnej niema żadnego znaczenia) musisz się upewnić czy nadaja sie do nakładania na mokro czy sucho tzn 1.na mokro: zaraz po wyschneciu lecz nieutwarczeniu nakłądasz klar a potem już tak samo do końca z klarem wedle uznania bo ten lakier z regóły nakłada się na mokro a ewentualnie tylko ostatnią warstwe poleruje na lustereczko, 2. na sucho: po nałożeniu ostatniej warstwy bazy czekasz aż wyschnie i uzyska wytrzymałość mechaniczną (utwardzi się) i jedziesz z matowieniem powierzchni/wygładzeniem drobnym papierkiem np 1500, odpylasz, odtłuszczasz i jedziesz z klarem już "na mokro" do końca z warstwami wedle uznania itd. klar ma dużą wytrzymałość mechaniczną więć polerka idzie ale też go można spalić jak się to nieumiejętnie robi, normalnie wychodzi lustereczko (ja umiem bez potrzeby polerowania). Osobiście poradziłbym abyś paczki tą szpachlówką sobie przygotował jak należy a eksperyment z farbami przeprowadził na testowych powierzchniach a jak będziesz wiedział jak to wygląda to dopiero na skrzynkach bo jest bardzo prawdopodobne że będziesz musiał ścierać baze do szpachlówki gdy coś się zwarzy a tak często bywa dlatego staraj się użyć jednakowego rozpuszczalnika do każdego rodzaju farby jak również i szpachlówki wtedy teoretycznie powinno być ok. Farby same ze soba także mogą się "pogryźć" dlatego jak się pracuje z nowymi/nieznanymi farbami dobrze est dokońać natrysk próbny :wink: miłej zabawy

nonameplum
14.08.2008, 19:38
Oczywiście najpierw będę na boku próbował sił z tym renolakiem. Kupiłem go ze względu na cenę. To najtańsza samochodowa farba, także do polerowania się nadaje jedyne czego się obawiam to to, że nie będzie miała odpowiedniej głębi czy też połysku. Ogólnie renolak przypomina lakier akrylowy. Ze szlifem szpachlówki może i masz racje wystarczy 800. Myślę, że dwie warstwy renolaku wystarczą także pierwszą przeszlifuje 1500. Ogólnie renolak to farba 2-krotnego malowania (czy jak to się fachowo zwie) czyli podkład i renolak. Już bez lakierowania itd. Szpachlówka nie wiem na jakim jest rozpuszczalniku, bo nigdzie się nie mogę doczytać. Oczywiście ją rozcieńczałem, bo jest za gęsta trochę jak na mój pistolet poza tym szybko twardnieje. Ale z tego co zauważyłem nie gryzie się z produktami karbomidowo pochodnymi, a na jego bazie właśnie jest renolak, więc powinno być ok. Natomiast jeśli chodzi o uzyskiwanie głębi to ja myślałem o lakierze wodorozcieńczalnym, który raczej nie powinien się z żadną farbą gryźć. Sprawdzę to... O klarze pierwsze słyszę :)

VwMarcin
14.08.2008, 19:55
Klar to potoczna nazwa lakieru bezbarwnego. Obecne bezbarwne samochodowe są dwu składnikowe. Lakier+utwardzacz-dzięki temu schnie szybko i uzyskuje trwałą powłoke trudną do uszkodzenia i łatwą do polerowania. Różnica w ściąganiu (np papierem) z powierzchni jest kolosalna między jednoskładnikowymi a dwu. Z lakierem wodorozcienczalnym bym nieryzykował a biorąć pod uwage nakład pracy potrzebny do uzyskania gładkiej powierzchni(nienawidze tego) to już napewno. Zwykły dwuskładnikowy bezbarwny samochodowy jest tani(w sensie że nie drogi) i cena nieróżni się od lakierów domowych/do drewna itd. drogie są bazy jak perła, metaliczne też już niesą takie drogie. Najtańsze są akryle. Niepowiem teraz ile średnio kosztuje bezbarwny bo przez lata zawsze brałem różne ilości i z regóły z baza w komplecie...ale napewno ceny niestraszne w porównaniu ze zwykłymi bezbarwnymi pozatym dobry bezbarwny się eksra nakłada nieporównywalnie lepiej od lakierów "drewnianych" no od tego zależy głebia, niema wielkiego problemu z uzyskaniem powierzchni jakby była pokryta szkłem :cool: .Tak czy inaczej pobaw się testowo-będziesz wiedział co robić na skrzynkach. :wink:

MormoN
22.01.2009, 21:22
zaczyna mi brakowac glebi w ich brzmieniu

Odgrzewam stary temat ale już myślałem że coś mi na uszy pada... :) Że tego wcześniej nie widziałem :mrgreen:

amdr
22.01.2009, 23:33
mi z początku brakowało bardzo dużo w KEPach, głównie średnicy i niższego basu. Grało to wybiórczo, bez wyrazu. Teraz to się pojawiło i poprawiło, ale dopiero jak skończę drugą kolumnę to porównam ze starymi Tonsilami 16/30.

kuririn-bogus
29.04.2009, 09:12
odswiezam temat poniewaz wreszcie znalazlem czas na zmiane wizerunku moich kolumienek.
na razie sa juz frezy pod glosniki oraz szlif pod nowy lakier :) dojda jeszcze nowe terminale, podstawka z kolcami, lepsze kable, porzadniejsze poskladanie zwrotnicy. ponadto poeksperymentuje z wytlumieniem i rura bassreflex.

i tu mam moze troche glupie pytanie odnosnie doboru rurki :oops: obecnie mam fi47x100mm, ktora chce zwiekszyc na wieksza bo jak pisalem przy najnizszych rejestrach slychac lekki swist powietrza. na szybkiego w winisd mam przy 19l strojenie 45Hz, group delay 11ms. zakupilem rury fi68x160mm w polinku co daloby troszke wyzsze strojenie na poziomie 50Hz i 10ms. jak wg was ta zmiana wplynie na brzmienie a w szczegolnosci na najnizsze rejestry?
boje sie tylko ze odstep miedzy koncem rury a przednia scianka bedzie wynosil niecale 6cm. czy wystarczy dla plynnego przeplywu powietrza?

zastanawiam sie jeszcze czy nie zakupic takich paneli i nie zamontowac za kolumnami dwa kwadraty 1m x 1m. http://allegro.pl/item612356018_pianka_akustyczna_piramidki_7_cm_meg a_promocja.html

nonameplum
29.04.2009, 16:45
Kup może dwa tunele jeden 160 drugi 220 przecież to nie duży koszt. U mnie w około 19-19.5 litra mam tunel długi na około 170 mm. Strojenie wychodziło koło 45 Hz. Trochę szkoda KEPa pchać w wyższe strojenie.

Caleb
29.04.2009, 17:31
jak wplynie na bas? bedzie bardziej dudnil i stracisz na kontroli - szkoda go tak marnowac

kuririn-bogus
29.04.2009, 18:47
tak jak pisalem jestem ograniczony dlugoscia tunelu ze wzgledu na odleglosc do przedniej scianki.
widzialem ze kolega dolphin123 http://diyaudio.pl/viewtopic.php?t=13169 ma swoich kolumienkach taki sam tunel tylko ze przy prawie 20l i nie narzeka
mysle ze jak nie bedzie za ciekawie to wydluze tunel i pobawie sie w kolanka

[ Dodano: 2009-05-04, 20:48 ]
troche sie naskrobalem ale nawet niezle wyszly frezy nozykiem, myslalem ze bedzie gorzej

http://img219.imageshack.us/img219/197/img0003bwt.jpg (http://img219.imageshack.us/my.php?image=img0003bwt.jpg)

http://img74.imageshack.us/img74/9720/img0005y.jpg (http://img74.imageshack.us/my.php?image=img0005y.jpg)

Bartuś
05.05.2009, 17:24
bardzo pierwsza liga :)
masz moze porownanie z vifa m18wh ?

kuririn-bogus
13.05.2009, 21:38
Bartuś dla mnie to tylko liga podworkowa... niestety nie mialem stycznosci z m18wh.

dzis zrobilem od nowa zwrotnice. mistrza swiata w lutowaniu moze nie mam ale w porownaniu z tym co bylo to jest git.

http://img231.imageshack.us/img231/7565/img0003v.jpg (http://img231.imageshack.us/my.php?image=img0003v.jpg)

dolphin123
14.05.2009, 13:54
cewke obroc, postaw inaczej jedna

LightSound
14.05.2009, 15:29
cewke obroc, postaw inaczej jedna

Przecież tam jest więcej jak 10cm ;) Nie przesadzaj. Jedynie dla świętego spokoju audiofilii możesz odwrócić żebyś mógł w nocy spokojnie spać.

kuririn-bogus
14.05.2009, 17:36
teraz wyjdzie na jaw czemu jestem z ligi podworkowej? co nie tak z cewka i ktora? :oops:

Warg
14.05.2009, 18:15
kuririn-bogus, prosze bardzo, uzasadnienie :)
http://diyaudio.pl/viewtopic.php?t=10427&highlight=u%B3o%BFenie+cewek

kuririn-bogus
15.05.2009, 21:00
no taak po co na to podworko w ogole wychodzilem? :P
Warg :thx: poprawie zwrotke.
nowy lakier w toku. podstawki z granitu zamowione.