Strona 2 z 12 PierwszyPierwszy 1234567 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 235

Wątek: Porady do termotransferu lub innych metod.

  1. #21
    ja zawsze robię cifem - najszybciej i najpewniej.

  2. #22
    Konstruktor Awatar El_liero
    Dołączył
    14.02.2006
    Skąd
    Wieluń/Dendermonde
    Posty
    2,795
    Cytat Zamieszczone przez vicher
    Po termotransferze trzeba całkowicie zetrzec papier z płytki? Czy moga pozostać takie białe niedobitki na tonerze.
    a ja powiem ze nei trzeba, ja miałem zasłonięte ścieżki do wytrawienia minimalną warstwą papieru, wszędzie się wytrawiło.

    [ Dodano: 2009-02-13, 09:22 ]
    Udoskonaliłem trawienie

    Nie wrzucać gorącej płytki tylko cały czas prasować ręcznie az sama wystygnie, wżucać najpierw do samej wody, po 15 min zdrapać połowę papieru, potem wrzucić jeszcze raz do wody ale z dolanym octem (rozpuszcza papier) druga warstwę przylegajacą do tonera zdrapać po 15min, schodzi delikatnie i nie uszkadza tonera.

    Tak czy siak wsyzstko wymaga tez paru prób, błędów i wprawy.
    Magister inżynier akustyki co i tak wie swoje.
    El_trivium # El_arbor # El_gineer # digit_El # fox_El # mod_El@80%

  3. #23
    Projektant
    Dołączył
    19.01.2005
    Skąd
    Namysłów/wroc
    Posty
    1,788
    A jak robicie 2-warstwowe?

  4. #24

  5. #25
    Projektant
    Dołączył
    19.01.2005
    Skąd
    Namysłów/wroc
    Posty
    1,788
    *********

    flodins mam pytanie jak "trafiasz" obie warstwy? Wpierw "prasujesz" pierwsza potem np wiercąc otwór w 2 miejscach przypasowujesz druga i "pracujesz"?

    [ Komentarz dodany przez: Quester: 2009-02-14, 20:48 ]
    Posty wyedytowany - usunięta treść offtopowa.

  6. #26
    Znawca Awatar Q
    Dołączył
    25.06.2004
    Skąd
    Bad Griesbach i. Rottal
    Posty
    1,070

    pegelmesser już jedno ostrzeżenie masz - jeszcze jedna wypowiedź w tym tonie i powiększysz konto.
    dj_zibi, proszę nie prowokuj i nie daj się prowokować, bo to także prowadzi nieuchronnie do warna.
    Kolejny offtopowy post w tym temacie skończy się warnem dla jego autora bez dodatkowych zapowiedzi (bez względu na to czy będzie to któryś z dwójki wymienionych czy ktokolwiek inny - żeby była jasność).


    Usuwam zbędne posty offtopowe - zainteresowani wiedzą w czym rzecz.

  7. #27
    Zaawansowany
    Dołączył
    08.02.2008
    Skąd
    z sieci na podkarpaciu :)
    Posty
    630
    dj_zibi ja kiedys pare dwustronnych robilem...i robilem to tak .... bardzo dokladnie rowno itd wyciąłem laminat tak samo z papierem na ktorym były ściezki (przed koncowym docieciem by oba wzory byly wspolosiowe dawalem jeden do drugiego i np na okno ...pod swiatlo sprawdzalem czy sie to "zgrywa")... ... prasowalem jedną strone... potem przykladałem drugą strone (jako ze równy laminat i rowniutko dociety wzór to juz powinno sie zgrac...ale dla bezpieczenstwa wiercilem sobie dwa otworki w przeciwleglych rogach w jakichs tam punktach lutowniczych no i miały do siebie pasowac ... przyklejałem to do czegos (np jakas deska ...mam taką roboczą półke z szafki do wiercenia lutowania itd ;p) ....no i jazda zelazkiem po wzorze...wiadomo nie moze się nic przesunąć ...wiec wazne mocowanie papieru do laminatu i potem calosci do czegos ...
    ............

    ja natomiast mam inne pytanie ....do tej pory mocowalem sobie laminat i sciezki do np jakiejś deski i jezdzilem zelazkiem ...ale widze ze pare osob tutaj robi odwrotnie....ale jak odrtownie nie do konca rozumiem

    na zelazko kladziecie plytke i czekacie az sie nagrzeje ? (jezeli tak to kladziecie poprostu na stope zelazka plytke laminatem do dołu a miedzią do góry ? na to papier ze wzorem i po kartce jezdzicie zbitą szmatką ?

    bylbym wdzieczny gdyby to ktos łopatologinczie opisał ... czemu to ma byc lepsze od jezdzenia zelazkiem po papierze ?....

    jaka temperatura jest bezpieczna dla laminatu ?

    az sobie w poniedzialek cos zrobię tą metodą .....

  8. #28
    Znawca Awatar Q
    Dołączył
    25.06.2004
    Skąd
    Bad Griesbach i. Rottal
    Posty
    1,070
    bawolek, praktyce wygląda to tak jak na zdjęciu. Po rozgrzaniu w ten sposób płytki kładę na niej wydruk i wcieram ok. 30 sekund szmatką. Potem zostawiam na jakieś 3-4 minuty i znowu wcieram przez ok. 30 sek. Płytkę zdejmuje z żelazka i wcieram do wystygnięcia. Żelazko mam ustawione pomiędzy 2, a 3 kropki. Celuję zawsze tak by nie ciemniała miedź ale żelazko było możliwie jak najcieplejsze. Trudno mi powiedzieć czy ta metoda ma jakąś oczywistą przewagę na Twoją metodą
    Załączone obrazki Załączone obrazki

  9. #29
    nie znacie się, dwustronne płytki robi się metodą kopertową, bez problemu robię warstwy wycentrowane z dokładnością grubości włosa, drukuje się na jednej albo na dwóch kartkach składa do siebie tonerem pod światło wystarczy wycentrować(ja mam monitor bez lcd coś jak ekran pod roentgen) skleić albo zszyć zszywaczem wsunąć płytkę pod toner i prasować

    Co do prasowania... cholernie długo prasujecie, ja średniej wielkości płytkę prasuję kilkanaście sekund, tylko ze mam najlepszą na świecie drukarkę do termo transferu Canon LBP2900 ma ona toner niskotemperaturowy i nie wtapia go tak mocno jak hp i jest tłustszy niż lexmark, miałem brothera ale drukarka paliła papier co oznacza ze tam był toner wysokotemperaturowy

  10. #30
    Znawca Awatar Q
    Dołączył
    25.06.2004
    Skąd
    Bad Griesbach i. Rottal
    Posty
    1,070
    Ja mam OKI B4100 i ta niestety posiada toner wysokotemperaturowy, a co za tym idzie czas "wygrzewania" muszę mieć, tak jak zauważyłeś, cholernie długi - tylko taki gwarantuje dobre sklejenie miedzi z tonerem
    IMHO wypisywanie przepisów czasowo-temperaturowych powinno być zaopatrzone także w informację o drukarce, bo każda ma trochę inny toner wymagający innego czasu/temperatury.

  11. #31
    Projektant
    Dołączył
    19.01.2005
    Skąd
    Namysłów/wroc
    Posty
    1,788
    Ja prasuje po 4-7s kilka razy, zawsze robie to na oko i działa.

    PS dzieki za rady.

  12. #32
    Ja grzeje ladnych kilka minut, az papier robi sie brazowy... musi byc pewnosc ze bedzie fest trzymac. Laserowka Lexmark E232.

  13. #33
    Znawca Awatar Q
    Dołączył
    25.06.2004
    Skąd
    Bad Griesbach i. Rottal
    Posty
    1,070
    pegelmesser, jak ustawiasz termostat żelazka ?

  14. #34
    Prawie na max-a.

  15. #35
    Znawca Awatar Q
    Dołączył
    25.06.2004
    Skąd
    Bad Griesbach i. Rottal
    Posty
    1,070
    A miedź Ci nie ciemnieje ? Pytam dlatego, że ja nie przejmuję się ciemniejącą miedzią (u mnie czasem ciemnieje jak przegnę z ustawieniem termostatu) bo i tak w wodzie z kwaskiem cytrynowym odzyskuje swoją barwę, a tylko przy bardzo wysokiej temperaturze toner z mojej drukarki dobrze wiąże się z miedzią.

  16. #36
    Troche ciemnieje, ale potem przy czyszczeniu plytki miedz jest jak złoto prawie. Nie ma co sie przejmowac.

  17. #37
    jeszcze dodam, że nie szlifuję nigdy laminatu zadnym papierem nawet wodnym, myję tylko pastą do zębów przed prasowaniem, pasta do zębów jest konieczna i gwarantuje dobrą przyczepność

  18. #38
    Ja tam wole CIF. Efekt podobny. Płytka lśni sie jak ze złota.

  19. #39
    Użytkownik
    Dołączył
    04.05.2008
    Skąd
    małopolska
    Posty
    113
    Cytat Zamieszczone przez pegelmesser
    Ja tam wole CIF
    albo jakieś podobne mleczko czyszczące :]

    Nie wiem dlaczego, rozrobiłem FeCl3 zgodnie z instrukcją a płytke i tak trawilo mi jakieś 40 min :/

    Próbował ktoś wytrawiać roztworem perhydrol+HCl? Bądź zamiast perhydrolu woda utleniona zwykła, bo perhydrol to ok 30% woda utleniona.

    Płytkę trawi w kilka-kilkanaście sekund, bodajże.

  20. #40
    tak, ale jest to niebezpieczne jeśli nie ma się wiedzy jak postępować z tym roztworem

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •