Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Wątek: Radyjko warsztatowe

  1. #1

    Radyjko warsztatowe

    Pomyślałem, że może tutaj także warto pokazać taką konstrukcję. Zawsze to jakieś DIY . Jest to kolejna moja konstrukcja z cyklu "coś z niczego" - radio, minimalistyczne i zbudowane z części będących pod ręką. Od kilku lat zawadzały mi w szafce nowa, nieużyta wcześniej obudowa oraz jedna sztuka szerokopasmowego głośnika. Jeśli chodzi o moduł radia, nie jest on mojego autorstwa, lecz pochodzi on z małego, chińskiego radyjka zasilanego z baterii. Moim zadaniem było zbudować wzmacniacz wraz z zasilaczem i wkomponować całość w obudowę. Tak jak przy poprzedniej konstrukcji, tak i tutaj ustaliłem pewne założenia dotyczące konstrukcji - miało być prosto, tanio, estetycznie i z tego co mam pod ręką. Niestety ostatnie założenie nie zostało spełnione w stu procentach. Nie miałem z czego wykonać osłony głośnika. Pozostał tylko zakup. Ale myślę, że założenia zostały ogółem spełnione .



    Wnętrze radia

    Jak już wyżej wspomniałem "sercem" radia jest moduł wymontowany z taniego chińskiego radyjka na baterie. Moduł ten posiada regulację głośności oraz strojenia, czyli wszystko czego potrzeba. Oprócz tego znajduje się tam także wskaźnik zasilania w postaci diody LED. Wzmacniacz zbudowany jest na układzie scalonym TDA2006 działającym w standardowej aplikacji z noty katalogowej. Z tego co pamiętam napięcie zasilania układu wynosi +/- 12 V dzięki czemu kostka osiąga realną moc rzędu 12 W przy impedancji obciążenia 4 Ω. Jest to o 4 W więcej niż wynosi rzeczywista maksymalna moc głośnika. Na jednej płytce znajduje się moduł wzmacniacza oraz zasilania. Dodatkowo, oprócz zasilania wzmacniacza jest tam stabilizator zapewniający zasilanie modułu radia o napięciu 5 V (standardowo były to trzy baterie paluszki, czyli 4,5 V). Zastosowany głośnik to szerokopasmowy samochodowy Clarion japońskiej produkcji o średnicy 12 cm. Wyjście modułu radia podłączone jest do wejścia wzmacniacza przez gniazdko jack 6,3 mm, które w momencie włożenia wtyku zapewnia odłączenie sygnału radia od wzmacniacza i tym samym przekierowanie sygnału z zewnątrz na jego wejście. Do wtyku przylutowane są rezystory, które sumują sygnał stereo do mono. Przed wejściem wzmacniacza znajduje się jeszcze potencjometr do regulacji natężenia dźwięku. Wyprowadziłem także gniazdo anteny. Jest to typowe złącze typu "banan".



    Obudowa i wygląd zewnętrzny

    Jest to obudowa uniwersalna zakupiona kilka lat temu w sklepie elektronicznym. Miała być przeznaczona do czegoś innego, ale zrezygnowałem z budowy tego urządzenia i tak oto stała i zawadzała aż do teraz. Niestety nie pamiętam jaki to model. Jest wykonana z miękkiego plastiku dzięki czemu dobrze się obrabia, ale jeszcze lepiej rysuje, więc trzeba uważać. Jej wymiary to 17,5 cm szerokości, 22,5 cm wysokości i 8 cm głębokości. Starałem się zachować kolorystykę biało-szaro-czarną, którą dopełnia beżowa membrana głośnika. Z tego powodu wymieniłem oryginalne srebrne wkręty obudowy na czarne wkręty do drewna, które pasują idealnie. Również z tego samego powodu kupiłem czarną osłonę wentylatora komputerowego w rozmiarze 12 cm. Jak się okazało pasuje ona idealnie do tego głośnika, tzn. rozstaw otworów mocujących jest praktycznie taki sam. Musiałem też przemalować śruby mocujące głośnik i osłonę, gdyż nigdzie nie mogłem dostać czarnych. Na spodzie obudowy przykleiłem kawałki dętki, które uniemożliwiają przesunięcie się obudowy na gładkich powierzchniach. Na górze znajduje się uchwyt wykonany z grubego sznurka, który ułatwia przenoszenie jak i umożliwia podwieszenie radia.



    Podsumowanie

    Jest to taka mało ambitna konstrukcja potrafiąca uprzyjemnić chwile nie tylko w warsztacie. Radio gra bardzo przyjemnie, potrafi zagrać bardzo głośno dzięki temu, że obudowa rezonuje. Nie należy przesadzać, gdyż zdarza się, że wpada w duże wibracje. Niestety bez dołączonego kawałka przewodu radio odbiera bardzo słabo, ale gdy podłączymy jakiś dłuższy przewód, czy nawet sami dotkniemy gniazda anteny wtedy jest możliwość odbioru dużej ilości stacji radiowych. Dzięki dodatkowemu wejściu możemy podłączyć zewnętrzne źródło dźwięku - komputer, mp3, telefon, a nawet inne radio .

    Poniesione koszty:
    - wszystko inne poza osłoną głośnika - 0 zł (miałem),
    - osłona wentylatora (głośnika) 12 cm - 7 zł z wysyłką.
    Razem: 7 zł



    Zdjęcia






  2. #2
    Konstruktor Awatar El_liero
    Dołączył
    14.02.2006
    Skąd
    Wieluń/Dendermonde
    Posty
    2,795
    nie wiedziałem, że Clarion produkował przetworniki elektroakustyczne.
    Sprzęt poręczny i całkiem przygotowany na ciężkie warunki pracy
    Wszystkie kable dałbym z boku, bo jak się przewróci radio to na nie teraz.
    Magister inżynier akustyki co i tak wie swoje.
    El_trivium # El_arbor # El_gineer # digit_El # fox_El # mod_El@80%

  3. #3
    Użytkownik Awatar robsont
    Dołączył
    10.04.2013
    Skąd
    Skierniewice
    Posty
    82
    Bardzo mi sie podoba. Przyklad na to jak zrobic cos z niczego Ja planuje wykonac cos podobnego w wersji "na budowe" i spodziewaj sie ode mnie pytan natury technicznej

  4. #4
    Co prawda nie myślałem o tym, aby przewody i gniazda wyprowadzić z boku, ale wyglądałoby to co najmniej dziwnie. Radio można postawić na półce, blisko ściany lub po prostu powiesić. Raczej nikt nie stawia radia na środku pokoju podczas np. remontu .

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •