Pokaż wyniki od 1 do 16 z 16

Wątek: Forumowy ARTA JIG

  1. #1

    Forumowy ARTA JIG

    Z racji, że potrzebowałem rozwiązania dla siebie, do którego mógłbym podpiąć kalibrowany mikrofon poprzez XLR z phantomem a mój obecny UniJIG takiej możliwości nie ma, zacząłem rozglądać się za czymś nowym.
    Rozwiązanie borysa jest bardzo fajne, ale jeszcze trochę brakuje mi w nim funkcjonalności

    Pogadaliśmy dłuższą chwilę z irkiem i w zasadzie skonkretyzowaliśmy pomysły:
    - projekt będzie składał się z trzech części, z czego jedna z nich to sam JIG a kolejne dwie to w zasadzie 'ficzery',
    - te 'ficzery' to płytka do której będzie można podłączyć zwykłą wkładkę, płytka ta będzie robić dla zwykłej wkładki obniżone zasilanie (na podstawie phantoma) oraz będzie symetryzować sygnał, a więc zyskujemy dodatkowo czyszczenie śmieci indukujących się na kablu,
    - druga 'ficzerowa' płytka to płytka z rezystorami do kalibracji w Speaker Workshop, powinna ona być zapinana na końcu kabla, do którego podłącza się mierzoną kolumnę, rezystory do kalibracji nie powinny być w samym JIGu bo wtedy tracimy dość unikalną cechę kompensacji rezystancji kabli, jaką ma SW,
    - na dziś sam JIG ma być w pełni analogowy, to wynika z faktu, że ma być urządzeniem jak najbardziej przystępnym dla przysłowiowego Kowalskiego, choć być może w przyszłości zrodzi się z tego projekt z dedykowaną cyfrówką,
    - zasilanie wbudowane, bez zewnętrznego zasilacza,
    - PCB dopasowane do którejś z tanich obudów panelowych z firmy Kradex aby nie trzeba było rzeźbić dodatkowo obudowy od podstaw,
    - regulacja wzmocnienia preampu mikrofonowego w 4 krokach - 10 dB, 20 dB, 30 dB i 40 dB - bez potencjometru aby mieć pewność z jakim wzmocnieniem pracujemy,
    - regulacja wzmocnienia wbudowanej końcówki mocy płynna, z pomiarem napięcia wyjściowego, do tego 2 stopniowa attenuacja aby możliwe było precyzyjne zmniejszenie mocy podawanej na głośnik po zbliżeniu mikrofonu do głośnika (-6 dB na każde zbliżenie o połowę), dodatkowo przełącznik pomiędzy pomiarem głośników 4R i 8R,
    - pomiar impedancji z użyciem końcówki mocy, przy czym dzielniki na wejściu karty nie będą stałe lecz będą się zmieniać odwrotnie proporcjonalnie do mocy podawanej na głośnik, aby nie przesterować wejścia karty,
    - dioda clip aby w czasie pomiarów wiedzieć czy nie przesterowaliśmy końcówki mocy lub preampu mikrofonowego,
    - PCB max 2 warstwowe, ponieważ to i tak nie zmienia ceny przy zamawianiu płytek w Chinach.

    To tak na szybko, będziemy jeszcze pewne rzeczy uzgadniać. Chętnie wysłuchamy pomysłów, ale to zwykle jest koncert życzeń i każdy ciągnie w swoją stronę, więc nie wiem co z tego będzie.
    Zasadniczo urządzenie ma być typu plug & play i ma maksymalnie uprościć pomiary, bo zwykle jest tak, że pomiar trwa max kilka minut, a godzinę to się rozstawia i podłącza sprzęt

    Idea jest taka, że postanie także tutorial do pomiarów z wykorzystaniem pakietu ARTA, być może z trochę większa dozą teorii, aby mierząc ludzie wiedzieli co mierzą i dlaczego wyniki są takie a nie inne
    Ostatnio edytowane przez LuSzTi ; 08.06.2018 o 16:01
    Asustor AS-5002T z MPD + Amanero + AD1865 .3lite DAC + PRE Ravlus Preamplifilo + Monobloki Ravlus Amplifilo + kolumny Tatami Audio Hudba

  2. #2
    Zaawansowany
    Dołączył
    11.04.2013
    Skąd
    ----------
    Posty
    859
    Jeśli miałyby być dodane bufory zwiększające impedancję wejściową przy pomiarze impedancji dla podniesienia dokładności pomiaru fazy i wyższych wartości impedancji to można wykorzystać takie rozwiązanie http://sound.whsites.net/dwopa.htm#s51 W ten sposób da się uzyskać przyzwoity miernik RLC z zastrzeżeniem, że nie należy go używać do pomiaru kondensatorów elektrolitycznych.
    Ostatnio edytowane przez Echo1 ; 08.06.2018 o 19:19

  3. #3
    Użytkownik
    Dołączył
    28.12.2015
    Skąd
    wieś pod Warszawą
    Posty
    173
    No i super, jeszcze tylko można byłoby wydzielić dział poświęcony wyłącznie pomiarom a po tym jak już jig powstanie na stałe podpiąć go w dziale sprzedam i temat pomiarów byłby kompleksowo podgarnięty. Trzymam kciuki za powodzenie misji

  4. #4
    Zaawansowany
    Dołączył
    11.04.2013
    Skąd
    ----------
    Posty
    859
    Czy osoba odpowiedzialna za projekt układu elektronicznego mogłaby najpierw pokazać schemat blokowy JIG'a?

  5. #5
    Wszystko zostanie tutaj umieszczone, oczywiście jak już powstanie
    Asustor AS-5002T z MPD + Amanero + AD1865 .3lite DAC + PRE Ravlus Preamplifilo + Monobloki Ravlus Amplifilo + kolumny Tatami Audio Hudba

  6. #6
    Zaawansowany
    Dołączył
    11.04.2013
    Skąd
    ----------
    Posty
    859
    Jak płytka drukowana ma być dopasowana do jakiejś standardowej obudowy to płytę czołową można zrobić z laminatu. Warto też pomyśleć o ekranowaniu, np. z blachy miedzianej, tych obwodów JIG'a które są narażone na zbieranie zakłóceń.

  7. #7
    Cytat Zamieszczone przez Echo1 Zobacz posta
    Jeśli miałyby być dodane bufory zwiększające impedancję wejściową przy pomiarze impedancji dla podniesienia dokładności pomiaru fazy i wyższych wartości impedancji to można wykorzystać takie rozwiązanie http://sound.whsites.net/dwopa.htm#s51 W ten sposób da się uzyskać przyzwoity miernik RLC z zastrzeżeniem, że nie należy go używać do pomiaru kondensatorów elektrolitycznych.
    Zajmuje sie pomiarami glosnikow od 20lat i nie widze sensu mierzenia impedancji o wartosciach wiekszych niz 100-200om. Wiec napisz mi kolego jakie chcesz mierzyc impedancje i po co?
    Bufory nie rozwiazuja problemu, problem zakresu pomiarowego tkwi w wartosci dobrania rezystora pomiarowego. Do pomiaru glosnikow stosuje sie 8-47om co daje najwyzsza dokladnosc pomiarowa wlasnie w okolicy wartosci tego rezystora.

  8. #8
    Początkujący
    Dołączył
    14.10.2007
    Skąd
    Gdynia
    Posty
    15
    Mój patent na pomiar impedancji to zasilenie mierzonego obwodu z wyjścia słuchawkowego tabletu poprzez rezystor 1k i zbieranie tego sygnału do pomiaru przez wejście mikrofonowe za pośrednictwem kondensatora odcinającego phantom power. Każdorazowo ustawiam odpowiednio poziom głośności wyjścia oraz czułości wejścia po czym zaznaczam linie odniesienia rezystorami 4r i 8r lub innymi. Zakres pomiaru mam od około 10mOmów do 300 z czego użyteczny od pół do stu omów. Odczyt na dowolnym rta. Pobudzenie pink noise. A zapomniałbym że do kompensacji nierównej charakterystyki częstotliwościowej tabletu, stworzyłem plik kalibracyjny.


    Rezystor 1k zamienia charakter wyjścia z napięciowego na prądowe, toteż napięcie odkładające się na mierzonym obwodzie jest proporcjonalne do jego impedancji. Pomiaru trzeba dokonywać w ciszy jako ze sygnał pobudzający ma miliwolty i dowolny dźwięk wprawiający membrany w drgania wprowadzi błąd. Jest to niedogodność lecz prostota i mobilność interfejsu są poza dyskusją. Wielu już się zdziwiło gdy ich rzekomo 8 omowe zespoły mają minima na 3 i pół oma.
    Ostatnio edytowane przez Piotrzurawski ; 09.06.2018 o 23:33

  9. #9
    Cytat Zamieszczone przez Piotrzurawski Zobacz posta
    Mój patent na pomiar impedancji to zasilenie mierzonego obwodu z wyjścia słuchawkowego tabletu poprzez rezystor 1k i zbieranie tego sygnału do pomiaru przez wejście mikrofonowe za pośrednictwem kondensatora odcinającego phantom power. Każdorazowo ustawiam odpowiednio poziom głośności wyjścia oraz czułości wejścia po czym zaznaczam linie odniesienia rezystorami 4r i 8r lub innymi. Zakres pomiaru mam od około 10mOmów do 300 z czego użyteczny od pół do stu omów. Odczyt na dowolnym rta. Pobudzenie pink noise. A zapomniałbym że do kompensacji nierównej charakterystyki częstotliwościowej tabletu, stworzyłem plik kalibracyjny.


    Rezystor 1k zamienia charakter wyjścia z napięciowego na prądowe, toteż napięcie odkładające się na mierzonym obwodzie jest proporcjonalne do jego impedancji. Pomiaru trzeba dokonywać w ciszy jako ze sygnał pobudzający ma miliwolty i dowolny dźwięk wprawiający membrany w drgania wprowadzi błąd. Jest to niedogodność lecz prostota i mobilność interfejsu są poza dyskusją. Wielu już się zdziwiło gdy ich rzekomo 8 omowe zespoły mają minima na 3 i pół oma.
    Po co tak sobie życie utrudniasz?

  10. #10
    Początkujący
    Dołączył
    14.10.2007
    Skąd
    Gdynia
    Posty
    15
    Cytat Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
    Po co tak sobie życie utrudniasz?
    Gdyż nie lubię wozić klamotów

  11. #11
    wyjscie sluchawkowe jest ok. Tylko, zeby pomiar impedancji dobrze dzialal konieczne jest wejscie stereofoniczne. Tablem takowego nie ma wiec i tak gratuluje pomyslu z wejsciem mikrofonowym, rozumiem, ze ustawione na minimalna czulosc. W tanich kartach muzycznych na usb zakres czulosci mikrofonu to 5-90mV wiec te 90mV to nie tak zle

  12. #12
    Zaawansowany
    Dołączył
    11.04.2013
    Skąd
    ----------
    Posty
    859
    Może ktoś podpowie jakich użyć przewodów, krokodylków, wtyczek itp. do budowy JIG'a. Jakość elementów tego typu ma wpływ na komfort obsługi i powtarzalność pomiarów.

  13. #13
    Raczej na trwalosc. I tu najgorsze sa przelaczniki hebelkowe. To te niebieskie z trzema lub szescioma wyprowadzeniami.
    Komfort obslugi i powtarzalnosc zapewni tylko specjalistyczny sprzet pomiarowy, zaden Jig z karta muzyczna programem komputerowym, bo to jest po prostu nie skalibrowane! Wiec nie masz podstawowego pomiaru poziomu cisnienia akustycznego. A to co mozesz zmierzyc i tak za kazdym razem musisz skalowac, kalibrowac..

    Co do samych kabli to dlugo walczylem z przewodem czincz-czincz do mikrofonu. Potrzeba 5m wiec nie bylo zbyt duzego wyboru a te lepsze kosztowaly majatek. Szukalem wiec w tanich i po rozcieciu okazywalo sie, ze zaden nie jest ekranowany. Udalo mi sie kupic po 5zeta z prawdziwym plecionym oplotem ale to nie jest latwe szczegolnie jak sie kupuje w necie.

    Co do polaczen glosnikowych to przewod 1-1,5mm2 zwykle starcza 2-3m. 1mm2 wnosi rezystancje 0,04oma/metr.
    Zlacza to albo bananki i gniazda bananowe albo skrecane glosnikow/kolumnowe, choc najwygodniejsze sa sprezynkowe (mam od STX-a) ale nie te plastikowe.
    czincz, gniazda czy wtyki to bez znaczenia wazne, zeby jedne w drugie ciasno wchodzily. Bywa, ze gniazdo jest wykonane w minusie a wtyk w plusie i wtedy masa nie laczy i mamy piekne buuuuu.
    wtyki mini jack sa zwykle dobre to z gniazdami sa problemy. Wtyki sa czasem tak duze, ze nie mieszzca sie mechanicznie w ciasnoscie komputerowych obudow.
    Gotowe przewody minijack-minijack rzadko sa ekranowane, tu tez sporo sie nakupilem zanim kupilem takie z oplotem aluminiowym, bo o oplocie miedzianym mozna zapomniec.
    Jesli ktos mierzy impedancje bezposrednio na karcie na takich przewodach to sa one bardzo cienkie i wprowadzaj duzy blad, przewod 0,12mm2 ma rezystancje 0,16oma/metr.
    Ostatnio edytowane przez irek ; 12.06.2018 o 21:18

  14. #14
    Początkujący
    Dołączył
    14.10.2007
    Skąd
    Gdynia
    Posty
    15
    Cytat Zamieszczone przez irek Zobacz posta
    Tablem takowego nie ma wiec i tak gratuluje pomyslu z wejsciem mikrofonowym, rozumiem, ze ustawione na minimalna czulosc.
    Tak, na wejściu mono przesunięcia fazowego nie uchwycę, ale moduł impedancji bez problemu. Czułość wejścia ustawiona na 50% windowsowego suwaka z wyłączeniem dodatkowego mic boost. Mogę sprawdzić ile mV trzeba w tych ustawieniach dmuchnąć na wejście, aby się pokazało np. -20dBFS.

  15. #15
    Mozesz czulosc ustawic jeszcze nizej, wszystko zalezy co potrafi wypluc wyjscie sluchawkowe. Tam sa ograniczenia amplitudowe ze wzgledu na ochrone sluchu.
    A mozesz jeszcze dodac dzielnik ale on juz w dosc dziwny sposob wplynie na pomiar, chyba, ze oprogramowanie go uwzgledni.

  16. #16
    Użytkownik
    Dołączył
    08.06.2013
    Skąd
    Rzeszów
    Posty
    313
    Kibicuje projektowi, bo chociaż sam poczyniłem JIG do ARTY dla mikrofonu zasilanego phantomem to nadal nie do końca wiem czy to najlepiej rozwiązałem i czy dobrze pomiary wykonuje. Najbardziej mnie niepokoi fakt posiadania 2 niezależnych regulacji poziomów kanałów wejściowych i wpływu tego na kalibracje.

    Ja ugryzłem temat w ten sposób:


    W zależności co mierze to w kartę dźwiękowa wpinam albo XLR od JIG, albo XLR od mikrofonu i zasilam go phantomem. Płytka z diodami zabezpieczającymi i rezystorami SMD przylutowana bezpośrednio do gniazda Jack 6.3mm. Przełączniki odpowiadają kolejno: jeden za pomiar sygnału przed/za rezystorem, drugi za włącznie i zwieranie rezystora. Na przyszłość na pewno zintegrowałbym do układu wzmacniacz, lub zamienił złącza głośnikowe na inne.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •